Czy przytrafiło ci się kiedyś to nieszczęście, że po upuszczeniu telefonu na ziemie, ekran został przyozdobiony o kilka niezbyt mile widzianych pęknięć? Chwila nieuwagi i telefon za ciężko zarobione pieniądze wymaga wymiany rozbitej szybki. Tutaj pojawia się niejaki A.J. Forsythe ze swoją ideą na biznes: iPhone doktorzy, którzy udzielają wizyt domowych.

Forsythe jest współzałożycielem iCracked, startupu polegającym na naprawianiu pękniętych ekranów przez wyspecjalizowaną ekipę w domu klienta.

samochody firmowe przygotowane do naprawy telefonów

Firma powstała dzięki zebraniu 700,000 dolarów z programów pomocy młodym przedsiębiorcom tj. Y-Combinator, SV Angels i innym inwestorom. Niedługo przedsiębiorstwo liczy na kolejną rundę dofinansowania, tym razem z nadzieją uzyskania 5,000,000 dolarów.

Jesteśmy tzw. grupą indywidualistów na żądanie i niezależnie od tego gdzie jesteś, możesz za pomocą jednego kliknięcia, zamówić w czasie rzeczywistym wizytę zespołu naprawczego iTech.

Rzecznik iCracked twierdzi, że w 2012 roku ich dochód wyniósł 2,000,000 dolarów i że na 2013 rok, firma spodziewa się przełamać barierę 10,000,000 dolarów. Współzałożyciel firmy znalazł się ostatnio na liście 30 najbogatszych przed 30-stką w Inc. Magazine.

uszkodzone ipod, iphone i ipadNa czym w ogóle zarabia młody milioner? Głównym modelem firmy jest rozbudowanie sieci punktów serwisowych iTech, skąd wysyłani są technicy w celu naprawy telefonu. Na dzień dzisiejszy sieć liczy 340 punków iTech w 11 krajach. iCracked nie zatrudnia jednak wszystkich techników, a jedynie udziela im możliwość świadczenia usługi na podstawie kontraktu. Według Forsythe, aplikuje tysiące chętnych, ale tylko 2% aplikacji jest przyjmowanych. I tym samym zatrudniając tylko 18 osób, sprzedaje tak naprawdę know-how, dostęp do tańszych części naprawczych oraz markę. Całą „brudną robotę” wykonują firmy trzecie, które dzielą się zyskiem z iCracked.

 

Jesteśmy bardzo dokładni odnośnie tego z kim będziemy współpracować i kto reprezentuje naszą firmę … Nasz proces wywiadowczy składa się z pięciu etapów i na każdym specjalna grupa sprawdza różne procedury.

 

Mimo iż punkty iTech ciągle pojawiają się w nowych miastach, wciąż dużo im brakuje, żeby być wszędzie. Dostępność można sprawdzić wpisując swój kod pocztowy na stronie iCracked. Dla osób, których nie obejmuje swoim zasięgiem punkt iTech, istnieje możliwość wysłania kurierem zepsutego telefonu i nie licząc czasu dostawy, tego samego dnia naprawiony iPhone jest odsyłany.

mapa zasięgu punków serwisowych itech

Dodatkowo jest opcja dla odważnych, tzw. Do-It-Yourself repair kit, czyli zestaw naprawczy zrób to sam, który można zakupić przez sklep internetowy. Asortyment sklepu jest cały czas poszerzany, można w nim kupić poszczególne części do naprawy, narzędzia czy dodatkowe akcesoria do telefonów iPhone tj. obudowy, folie ochronne. Firma oferuje również skup telefonów iPhone i tabletów iPad, w tym i tych, które się nie uruchamiają.

zestaw serwisowy do naprawy pęknięcia ekranu

Forsythe widzi bardzo duży potencjał w swojej usłudze. Potencjalny rynek jest ogromny, na dzień dzisiejszy na świecie używanych 1 miliard smartfonów, a w przeciągu dwóch lat, ilość ta ma się podwoić. Szacuje się, że 15% urządzeń z iOS wymaga naprawy.

Mimo iż Apple wprowadziło jakiś czas temu naprawę takich uszkodzeń w swoich punktach sprzedaży, Forsythe zdaje się nie przejmować, tłumacząc, że iCracked robi coś zupełnie innego, zmieniając pogląd na to jak usługa powinna być przeprowadzana. Dodaje tym samym, że nie patrzą na konkurencję, jak na konkurencję długo terminową, ponieważ duże firmy działają wolno i nie reagują tak szybko jak iCracked.

Wszystko pięknie, ale ile za taką usługę trzeba zapłacić? Przeciętnie naprawa uszkodzonego iPhone 5 kosztuje od 190$ do 220$, czyli jakieś 630 – 730 złotych. Z tym, że w Polsce nie ma jeszcze żadnych punktów iTech. Kiedy się pojawią? To się dopiero okaże. Czy warto zapłacić tyle za naprawę we własnym domu? Na to muszą odpowiedzieć sami klienci. Póki co trwa ankieta na Yahoo i na 8600 osób, 63% opowiada się za.

zdjęcie przed i po naprawy zepsutego iphone

W przeciągu najbliższych miesięcy Forsythe chce rozszerzyć naprawę o telefony z systemem Android oraz sprzedawać dodatkowe ubezpieczenie, na wypadek uszkodzeń.

Także nie dość, że myśli o firmie globalnie, to jeszcze cały czas chce rozszerzać zakres usług. Wszystko wskazuje na to, że 25-letni przedsiębiorca w przeciągu paru lat dorobi się kolejnych skromnych milionów.