Życie zaczyna się po 50-tce .. Nie ma w tym nic odkrywczego, wiele ludzi, którzy ten zacny wiek przekroczyło zgadza się z tym, że z siwym włosem równie fajnie jest. Ale co powiedzie na stwierdzenie, że życie wcale nie kończy się na 100-tce? Sama myśl o tym wydaje się być ekstremalna. Większość ludzi utożsamia sobie ów wiek z wegetacją, spoczynkiem w domu spokojnej starości, odchodzeniem od zmysłów, czy problemami z mówieniem, bez dodatkowej szczęki.

Większość, ale do tego grona z pewnością nie należy pani Dorothy Custer, która na uczczenie swoich 102-ich urodzin postanowiła ostatnio skoczyć z mostu w tandemie ze spadochronem.

BASE jumping w wykonaniu babci?

Tak! I to nie byle jaki, bo z mostu Perrine o wysokości 147m nad przepływającą pod nim rzeką. Sean Chuma, instruktor, który skakał z nieustraszoną stulatką, przyznał, że pani Dorothy z pewnością jest najstarszą kobietą w historii skoków BASE.

Skok był stanowczo za krótki! Nie wiem dlaczego tak szybko się skończyło, ale było świetnie. Nie pozostaje mi nic innego jak żyć teraz.

Co prawda, dzień babci i dziadka za nami, ale życzę wszystkim babciom i dziadkom, wiecznie młodej duszy oraz jak najwięcej takich prezentów od wnuków.

Base jumping z mostu Perrine

Czym w ogóle jest BASE Jumping? To bardziej ekstremalna odmiana spadochroniarstwa, a skoki wykonuje się z obiektów tj. wieżowce, anteny radiowe, mosty, skały. „BASE” jest akronimem angielskich słow, określających miejsca, z których taki skok można wykonać.

Niebezpieczeństwo polega na tym, że wyskość tych obiektów jest zazwyczaj bardzo niska i nie zabiera się ze sobą spadochronu zapasowego, dlatego że i tak nie było by go kiedy użyć.

Zostaw odpowiedź