Jakiś czas temu pisaliśmy o hiperrealistycznych rysunkach, które bardziej przypominały czarno-białe zdjęcia niż efekt żmudnej pracy ołówkiem. W tym artykule chcielibyśmy wam pokazać wręcz odwrotną sytuację – fotografie, które wyglądają jak malowane obrazy. Z początku wydawać by się mogło, że mamy do czynienia z farbami olejnymi, akrylem lub akwarelami, nic bardziej mylnego. Fotografia niejedno ma imię, i dzięki różnym obiektywom, ustawieniom aparatu, filtrom czy grą świateł, często można uzyskać efekty, o jakich się nie śniło. Nie zawsze przy tym, retusz przy pomocy Photoshopa koniecznie musi coś do zdjęcia wnosić.

Oscara Ruiza

Barwne zdjęcie osiedla San Buenaventura w Meksyku

©Oscara Ruiza

Powyższe zdjęcie, przedstawiające osiedle San Buenaventura w Meksyku, to sprawka fotografa Oscara Ruiza. Kilka lat temu pracował jako pilot helikoptera dla lokalnego radia. Musieli wykonać przelot kontrolny nad miastem Meksyk, w poszukiwaniu informacji o korkach i nietypowych wydarzeniach. Kiedy lecieli wzdłuż głównej drogi w kierunku stanu Puebla, napotkali się na, ciągnący się praktycznie w nieskończoność kompleks jednakowych budynków. To przykuło uwagę Oscara i zdecydował oblecieć cały teren i przyjrzeć się jemu z bliska.

 

Wyjątkowe popołudniowe słońce odbijające się od tysiąca świeżo pomalowanych domków, wyglądało przepięknie, a czym niżej lecieliśmy i tym lepszy kąt widzenia był. Wyciągnąłem więc swój aparat, uchyliłem okno w helikopterze i zrobiłem parę fotek.    |Opowiada Oscar Ruiz, w jaki sposób zrobił to zdjęcie, za które został wyróżniony przez National Geographic.

Jianan Yu

zanieczyszczone jezioro Chaohu

©Jianan Yu

Ci panowie niestety nie pływają na farbie. Zdjęcie przedstawia ogromne zanieczyszczenie jeziora Chaohu w Chinach, w prowincji Anhui. Zielona substancja, jaką widać na wodzie to muł algi (glonów). Za wszystko odpowiadają sami ludzie, którzy wyrzucają śmieci do wód oraz fabryki i zakłady przemysłowe tj. garbarskie, drukarskie, papiernicze czy chemiczne. Fotografia Jianan Yu przedstawia jedno z ośmiu jezior i rzek w Chinach, które mają wziąć udział w programie naprawczym o budżecie 7,4 miliarda dolarów.

Denis Collette

Abstrakcyjne odbicie od tafli rzeki

©Denis Collette

Olejny obraz na rzece

©Denis Collette

Fotograf i grafik komputerowy Denis Collette posiada imponującą kolekcję prawie 800 opublikowanych zdjęć z serii „My Waterbox”. Każde, wyjątkowe na swój sposób, przedstawia odbicia lustrzane rzeki jeziora niedaleko domku na wsi, gdzie mieszka. Denis mówi, że lubi kreatywność wody i że zawsze jest zaskakiwany nowymi efektami. Odbicia pochodzą od drzew, chwastów, dzikich kwiatów i roślinności, oraz nieba, chmur. Różnorodność w swojej fotografii zawdzięcza sile wiatrów i prądów rzecznych, promieniom słonecznym,  poziomowi wody oraz głębokości rzeki.

To zawsze fascynuje mnie. Marszczenia wody, powodują, że wszystkie te odbicia na tafli jeziora lub rzeki wyglądają jak obraz olejny Van Gogha, Turnera, Riopelle czy Moneta.   |Denis Collete

 Barbara Cole

Fotografia trzech kobiet przed lustrem

©Barbara Cole

fotografia przypominająca obraz leżącej kobiety

©Barbara Cole

Pierwsza fotografia zatytułowana „The Courthouse” (gmach sądu), przedstawia, wręcz namalowane, trzy kobiety w tęczowych tiulach. Druga, choć zwie się „Winter Garden”, to z zimowymi ogrodami pełnych zieleni może nie ma zbyt wiele wspólnego, ale swoim ujęciem na pewno wyraża wylane na płótno miliony emocji. Samouk-fotograf Barbara Cole nie tylko kwestionuje naszą rzeczywistość, ale na dodatek robi to za pomocą filmów Polaroida, w których zakochana jest od 1987 roku.

Eksperymentowałam z aparatem Polaroid Spectra oraz światłem Tungsten i pokochałam nastrój, jaki tworzą ciepłe kolory oraz wywołaną kremową paletę. W ostateczności, praca z limitowanymi możliwościami zwykłego aparatu „point and shoot” okazała się mieć za dużo ograniczeń, a przez to, żeby uzyskać zamierzone efekty, zbyt trudna. Udało mi się jednak znaleźć kogoś, kto był w stanie zaadoptować kamerę Polaroid SX-70 z moimi światłami studyjnymi i technikami. Następnie ostrożnie z manipulowałam powierzchnię zdjęcia, żeby nadać mu wymiar i przedstawić malarską jakość.   |Barbara Cole, The Iris Prints

Frans Lanting

Drzewa na tle wydmy w Namibii

©Frans Lanting

Zdjęcie zostało zrobione w Namibii, w Afryce, pokazuje drzewa o ciekawej nazwie „Camel Thorn Trees” – czyli ciernie wielbłąda, na tle wzniesionych wydm, które dzięki wschodzącemu słońcu nabrały żywego odcienia pomarańczy. Fotograf Frans Lanting tłumaczy się, w jaki sposób uzyskał tak malowniczy obraz:

Zrobiłem je o świcie, kiedy ciepłe światło porannego słońca rozświetlało ogromną czerwoną wydmę, pokrytą kawałkami białej trawy, podczas gdy białe podłoże „glinianej patelni”, na której stoją drzewa,  jeszcze było w cieniu. Na zdjęciu wygląda jak niebieski, dlatego, że odbija kolor nieba. … Idealny moment nadarzył się w chwili, kiedy słońce sięgnęło dna piaskowej wydmy, tuż przed tym jak stykało się z podłożem pustyni. Użyłem długiego obiektywu teleskopowego i maksymalnie zamknąłem przysłonę, żeby skompresować perspektywę.”    |Fans Lanting

David Orias

Fale sfotografowane podczas sezony pożarowego w Kalifornii.

©David Orias

Wydawać by się mogło, że to co widzimy, to jakiś abstrakcyjny obraz malarza. Nic z tych rzeczy, fotografię wykonał zamieszkały w Kalifornii fotograf David Orias. A kluczem do wykonania takich zdjęć jest długi czas naświetlania, obiektywy telefoto oraz drobna ingerencja natury. W Południowej Kalifornii panują sezony na dzikie pożary i czasami o poranku tworzą się warunki niesamowitego pomarańczowego światła, kiedy promienie słoneczne przebijają się i rozpraszają się przez unoszący się w powietrzu dym. Połączenie wielu czynników stwarza niezwykłe i dla niektórych nierzeczywiste kolory.

Jason Hawkes

Pomidory nad rzeką Durance

©Jason Hawkes

Gorące źródło w Narodowym Parku Yellowstone

©Jason Hawkes

Fotograf Jason Hawkes specjalizuje się przede wszystkim w zdjęciach robionych z powietrza. Lata dookoła świata i ze swoim Nikonem w ręku robi zdjęcia z helikoptera. Wynajęcie helikoptera wraz z pilotem nie jest jednak tanie, koszt jednej godziny waha się w granicach £1100-1200, a w niektórych przypadkach nawet i więcej. Praca w powietrzu wymaga również dodatkowego sprzętu. Ze względu na silne wibracje podczas lotu, Jason korzysta często z żyroskopowego uchwytu stabilizującego, żeby jego fotografie nie były rozmazane. Z góry rzeczy wyglądają nieco inaczej niż z naszej codziennej perspektywy i tak, domyślelibyście się, że pierwsze zdjęcie przedstawia wyrzucone na brzeg rzeki Durance we Francji, pomidory? Drugie, nic innego jak największe gorące źródło  w Stanach Zjednoczonych, Grand Prismatic Spring w Parku Narodowym Yellowstone.

Andre Ermolaev

Zdjęcie z lotu ptaka przedstawia - Wulkan, rzeka i ocean

©Andre Ermolaev

Fotografia zatytułowana - Gałęzie

©Andre Ermolaev

W tym przypadku, możemy zobaczyć bardziej artystyczne spojrzenie na fotografię z powietrza. Autorem tych zdjęć jest rosyjski fotograf Andre Ermolaev, który jako raj na ziemi dla wszystkich miłośników fotografii uznaje Islandię. Największym jego odkryciem był widok z lotu ptaka na rzeki płynące wzdłuż czarnych wulkanicznych piasków, które określa jak niewyobrażalną kombinację kolorów, linii i wzorów. Pierwsze zdjęcie przedstawia ujście rzeki wpadającej do oceanu, w górnym biegu widać żółtawy potok wpływający do rzeki, którego prądy próbują zmieszać się z główmy strumieniem wody. Drugie lotnicze zdjęcie, choć wydawać by się to mogło nierealne, przedstawia panoramiczny widok na arktyczną rzekę w Islandii, która została podzielona w większą ilość połączonych ze sobą strumieni i przepływów.

To jest tylko rzeka, tylko wulkan, tylko nasza planeta.   |Andre Ermolaev

Zostaw odpowiedź