Nie dawno przedstawiałem świetny billboard, prosto z Peru, dotykający kwestii zabawy na komórce podczas prowadzenia auta. Wspomniałem wtedy, że choć pomysł i wykonanie było świetne, to dla tego typu akcji najlepszym rozwiązaniem jest mocny spot reklamowy.

Nie trzeba było długo czekać i w odpowiedzi na moje oczekiwania, National Highway Traffic Safety Administration przygotowała krótki filmik, świetnie prezentujący jak pisanie sms, może zakończyć przedwcześnie naszą jazdę. Oczywiście, oglądanie czy wrzucanie fotek na Facebooka i jakakolwiek inna interakcja z otoczeniem poprzez Internet na smartphonie, jest zaliczana do tego, ale na potrzeby skutecznego i zgrabnego hasła reklamowego, padło na sms.

Don’t Text and Drive

W amerykańskich mediach dodatkowo umieszczają notkę, które troszkę mnie rozbawiła, no ale nie mogę być gorszy.

Warning: This video is violent and may be upsetting.  ( to video jest brutalne i może wywołać lekką depresję )

Chyba naprawdę powoli mamy do czynienia z nowym wymiarem piractwa, choć wygląda niewinnie, to kończy się tak samo, jak jazda po pijaku. Wg danych podanych na stronie distraction.gov, ponad 70% nastolatków i młodych osób, czytało, pisało albo wysyłało jakieś wiadomości podczas jazdy samochodem. Pozostaje zatem promować takie filmiki wśród swoich dzieci i znajomych, może komuś przemówią do rozsądku.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany