Przedsiębiorstwa potrafią zrobić wiele, żeby zwiększyć sprzedaż i zainteresowanie swoim produktem. Często sprowadzają się do stosowania reklam, które z moralnością nie mają zbyt wiele wspólnego. A ich głównym celem jest po prostu rozgłos. Kontrowersyjna reklama ma jak wirus rozprzestrzeniać się w Internecie, mediach i sieciach społecznościach. I o ile istnieją akcje marketingowe poruszające społecznie trudne tematy – których przesłaniem jest uświadomienie o poważnych problemach oraz obojętności ludzkiej – o tyle pojawiają się również takie, które przesłania nie mają żadnego. Nie inaczej było w przypadku amerykańskiej firmy reklamowej w Teksasie, zajmującej się m.in. oklejaniem samochodów folią.

marketing wirusowy - folia reklamowa przedstawiająca porwaną kobietę

Jakbyście zareagowali na taki widok stojąc w korku?

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że ktoś wiezie w bagażniku pickupa związaną kobietę. Nic bardziej mylnego, to „tylko” folia reklamowa, przyklejona na tylną klapę samochodu. Właściciel firmy marketingowej Hornet Signs twierdzi, że chcieli pokazać, jak bardzo realistyczne są ich nadruki. Przy czym podkreśla, że nie spodziewali się takiej reakcji i sami nie akceptują takich zachowań. „Chodziło mniej więcej o to, żeby zobaczyć czy ktoś zauważy to” dodaje Brad Kolb.

Padł pomysł na zdjęcie i zgłoszona na ochotnika pracownik zgodziła się zostać związaną i uczestniczyć w sesji fotograficznej, żeby móc zrobić nadruk.

reklama outdoor - zombi

Outdoor trochę fantasy, choć może przestraszyć dzieci na ulicach

Odezw na taką reklamę był dość jednostronny. Ponoć niektórzy zgłaszali na policję popełnienie przestępstwa. Wiele osób było oburzonych, za jaką cenę firmy są skłonne się promować. „Uprowadzenia i jakakolwiek przemoc wobec kobiet, nie są ani śmieszne ani sprytne”. Są jednak tacy, którzy widzą drugą stronę medalu, mówiąc „Ów amerykański biznesman posiada nadruki, które wywołały sensację. Czy wam się podoba czy nie, zadziałało”. I niestety te osoby mają po części rację, ponieważ siła marketingu wirusowego, spowodowała, że o tej firmie było i jest głośno, dzięki czemu (jak twierdzi właściciel) wzrosły zamówienia na nadruki na tylną klapę samochodów.

zdjęcie snajpera - outdoor

Leżący w bagażniku snajper ma cię na celowniku .. kolejna forma reklamy outdoorowej tej firmy, ale ze względu na swoją mało szokującą formę, nie była obiektem marketingu wirusowego.

Jak sądzicie, takie formy reklamy można określić brakiem dobrego smaku, a może wręcz niezłym biznesem?

 

Źródło: http://www.kwtx.com

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany