Każdego roku zbiera się w Tultepec 100,000 ludzi, żeby doświadczyć, trwający dziewięć dni, Narodowy Festiwal Sztucznych Ogni. Spodziewać można się dużej ilości jedzenia, muzyki, tańca i przede wszystkim „poczuć” niewiarygodne pokazy fajerwerków.

petarda o wybuchu przypominającym grzyba

Tultepec to największy producent sztucznych ogni w Meksyku i co roku organizowane są tutaj liczne konkursy. Począwszy od rywalizacji pirotechników w stworzeniu najlepszej choreografii fajerwerków z muzyką. Przez budowanie drewnianych zamków z papieru i trzciny, które wraz z odpowiednim rozmieszczeniem fajerwerków tworzą niezapomniany 30 minutowy pokaz pełen świateł. Po główne wydarzenie, jakim niewątpliwie jest „pamplonas”, czyli Bieg Byków, polegający na tym, że głównymi ulicami puszczonych jest 250 ruchomych byków zrobionych z drewna i trzciny z przyczepionymi do nich 4,000 fajerwerkami, strzelającymi na wszystkie strony. Byki, zwane również „toritos”, przez pięć do sześciu godzin podążają różnymi ulicami Tultepec, po czym docierają do głównego placu miasta. Wszystko to, by uczcić 8 marca, dzień narodzin św. Jana Bożego, patrona pirotechników

fajerwerki przypominające zimne ognie

Tego roku na ów festiwal wybrał się nowojorski fotograf Thomas Prior i udokumentował to niezwykłe wydarzenie. Pokazując tym samym, że Narodowy Festiwal Sztucznych Ogni, nie tylko brzmi niebezpiecznie, ale również wygląda na taki, co niewątpliwie musi być nie lada doświadczeniem. Także jak będzie planować swoją podróż do Meksyku, bierzcie w terminarzu pod uwagę marzec i koniecznie zaznaczcie na mapie Tultepec, miasto pirotechników.

zamek zdobiony sztucznymi ogniami drewniany byk z przyczepionymi petardami osłona przed iskrami sztuczne ognie są wszędzie fajerwerki plus mglisty dym fajerwerkowy zamek zadymiona ulica po wystrzelonych fajerwerkach korniszony na ulicach? nie to byk petarda lecąca przez tłum ludzi

 

Zdjęcia: Thomas Prior

Zostaw odpowiedź