Lato jest idealną porą roku na wyrwanie się od codziennych obowiązków i wyruszenia w podróż godną ciężko wypracowanego urlopu. Kiedy jednak przychodzi czas wybrania miejsca docelowego, niejednokrotnie pojawia się problem. Gdzie warto jechać? Teoretycznie ogranicza nas tylko nasza fantazja, ponieważ w czasach rozbudowanej sieci komunikacji/transportu, z mniejszym, bądź większym trudem, trafimy wszędzie. W praktyce bywa mniej kolorowo, ale skupmy się na pierwszym wariancie.

W dzisiejszym artykule przedstawię wam kilka miejsc z różnych części świata. Miejsc mniej znanych, o których niekoniecznie piszą przewodniki podróżnicze, których nie reklamują biura podróży i o których prawdopodobnie nie rozmawialiście z przyjaciółmi. Ponieważ podróż, to nie tylko wylegiwanie się na plaży w ciepłych krajach, czy chodzenie po wytyczonych ścieżkach gór. To również oderwanie od nudy, zwiedzanie i przeżycie przygody, po której chętnie będzie się wracać myślami. Zaczynamy!

Salar de Uyuni Solnisko w Boliwii

wyprawa w burzy piaskowej

©Nicholas Leslein

Zabierz się na spacer w chmurach do Boliwii i poczuj się lekko zdezorientowany odbiciem nieba na powierzchni solniska. Oddając się iluzji chodzenia na wodzie, masz do dyspozycji największą powierzchnie solniska świata, które rozciąga się na 10,582 km2 (czyli trochę więcej jak nasze woj. opolskie). Żeby doświadczyć tej olbrzymiej przestrzeni, najlepiej wziąć czterodniową podróż samochodem terenowym z miasta Uyni do chilijskiej granicy. Potem spodziewaj się tylko długiej jazdy do samego centrum słonego jeziora. Ci, którzy lubią wyczerpujące podróże, nie będą zawiedzeni, zwłaszcza po opadach deszczowych. Obszary wyschniętej soli zamieniają ląd w ogromne lustro, czyniąc cały pobyt tam wręcz „zaświatowym” przeżyciem.

wyprawa przez lustro Salar de Uyuni

©Kim Schandorff

odbicie lustrzane solniska w Boliwii

©Guy Nesher

zachód słońca w Salar de Uyuni

©Atsuya Kawashima

Nadmorski Park Hitachi w Japonii

niebieskie porcelanki w hitachi

©Ken Koba

Jeśli białe piaski i lustrzane odbicia nieba wydają ci zbyt blade, powinieneś odwiedzić jedno z najbardziej kolorowych miejsc na świecie, jakim jest Nadmorski Park Hitachi. Faliste wzgórza są pokryte chmarą różnych kwiatów, rozkwitających podczas każdej pory roku. Na wiosnę i lato uświadczysz miliony niebieskich porcelanek (Nemophilia) z przezroczystymi płatkami. Znajdziesz jeszcze tulipany, róże oraz cynie w tym kwiecistym raju. Jesień uraczy cię płonącym buszem dzięki kwiatu kochia, kolczasty krzew, który mieni się kolorami czerwieni. W ramach relaksu możesz spacerować alejkami między buszami i wpatrywać się w płomienny widok natury. Jeśli jednak chodzenie nie jest dla ciebie, możesz wsiąść na rower i korzystać z tras rowerowych lub toru BMX.

widok na zielone busze w parku hitachi

©TANAKA Juuyoh

krajobraz z głównym motywem kwiatu kochia

©Tatiana:enigma911

 

Krzywy Las w Polsce

drzewa w krzywym lesie

©GakKl

Czy wiedzieliście o tym, że w woj. zachodnio-pomorskim jest las bardziej nietypowy, niż inne? W lesie rośnie 400 drzew w niezwykły sposób. Wygięte u podstawy pnia o 90 stopni, wyglądają jakby ktoś rzucił na nie czar. Szacuje się, że sosny zasadzono w latach 30 XX wieku, i rosły tak przez 7 do 10 lat, zanim nie zostały „naruszone” przez interwencję człowieka. Do dzisiaj nie wiadomo co tak naprawdę się stało. Jedni twierdzą, że drzewa zostały specjalnie uszkodzone na potrzeby budowy bujanych foteli, wielkich kadzi, mebli czy łodzi. Inna teoria jest taka, że miejsce to w 1945r. staranowała grupa przejeżdżających czołgów. Wciąż okryty tajemnicą wyjątkowy gaj można znaleźć niedaleko wsi Nowe Czarnowo, koło Grifina.

widok z dołu na krzywą sosnę

zakrzywione drzewa koło gryfina

©pomniki-przyrody.odskok.pl

Jaskinia Hang Son Doong w Wietnamie

wejście do jaskini Son Doong

©Peter Carsten

Patrzysz właśnie na zdjęcia największej jaskini na świecie, zlokalizowanej w prowincji Quang Binh w Wietnamie. Hang Son Doong, czyli jaskinia Górskiej Rzeki, została odkryta dopiero w 2009 roku, kiedy to brytyjscy naukowcy z British Cave Research Association okryli ją przypadkiem, prowadzeni przez lokalnego farmera. Jaskinia powstała jakieś 2.5 miliona lat temu przez erozję wodną rzeki, która przez wiele lat kształtowała wapień w środku samej góry. Gigantyczna jaskinia jest ciężka do odnalezienia, ponieważ górę pokrywa gąszcz dżungli. Mierzy 198 metry wysokości, 153 metry szerokości i rozciąga się na długość 5 kilometrów, będąc tym samym prawie dwa razy większą jaskinią niż dotychczasowy rekordzista, Deer Cave (Jelenia Jaskinia) w Malezji.

wyprawa linowa do jaskini Son Doong

©Peter Carsten

wycieczka w pieczarze Son Doong

©Peter Carsten

Tarasy Pól Ryżowych w prowincji Junnan w Chinach

krajobraz na tarasy ryżowe Yunnan i góry w tle

©Torsten Hermann

Żeby zobaczyć najpiękniejsze tarasy pól ryżowych na świecie, kieruj się do Junnan, w Chinach. Położone w południowej części kraju, junnańskie tarasy ryżowe zbudowano na czerwonych glebach górskich i dzięki swoim abstrakcyjnym wzorom zwane są „naziemnymi rzeźbami”. Wierząc tamtejszym przekonaniom, rozległe tarasy ryżowe zostały wykonane gołymi rękoma przez naród Hani tysiące lat temu i do dzisiaj się z nich korzysta. Najlepszym okresem na wizytę tych rejonów są miesiące od grudnia do kwietnia, kiedy to tarasy są nawadniane przed zasiewaniem ryżu. Pola tworzą wtedy oszałamiające widoki w postaci efektu lustrzanych basenów.

lustrzane odbicia pól ryżowych Yunnan

©yu chen

kolorowe pola ryżowa Junnan

©Amir Eltahan

podróż do raju, widok na pola ryżowe w Junnan oświetlone promieniami słońca

©Weerapong Chaipuck

Laguna Giola na wyspie Thassos w Grecji

Widok na basen laguny viola

©Kamil Szafran @flickr

Szukasz odosobnionego miejsca z niewiarygodnym widokiem? Wybierz się w podróż na wyspę Thassos w Grecji, gdzie znajdziesz praktycznie bezludną lagunę Giola. Ten naturalny basen, wrzeźbiony w skały ma wyższą temperaturę wody niż morze. Krystaliczne błękitno-zielone wody wręcz zapraszają na rozkoszowanie się niezapominanymi widokami. Jednak przez to, że podróż nie należy do najłatwiejszych, miejsce to nie jest zbytnio uczęszczane przez turystów – co można uznać za dodatkowy atut.

widok ze skały na basen laguny Giola oraz morze

©Dzianis Kadyrko

Wodospad Kaieteur w Gujanie

tęcza pod wodospadem Kaietuer

©Winston Tinubu

Jeden z najpotężniejszych wodospadów, Kaieteur w centralnej Gujanie jest czymś, co po prostu trzeba zobaczyć, jeśli chce się doświadczyć prawdziwego cudu świata. Mówi się, że zanim mrugniesz, usłyszysz tysiące dźwięków spływającej wody. I to w dosłownym tego słowa znaczeniu, ponieważ na sekundę z 250 metrów spływa ponad 113,000 litrówwody, prosto w sam środek mglistej dżungli. Jeśli jesteś chojrakiem (lub po prostu nie boisz się wysokości) możesz właściwie stanąć na samej krawędzi wodospadu i spojrzeć w dół ogromnej rzeki. Jeśli lubisz wyzwania to możesz wybrać się do wodospadu pieszo przez dżunglę. Taka wyprawa trwa od czterech do pięciu dni.

kilometry dżungli otaczające wodospad Kaieteur

©David Chang-Sang

podróż w dół wodospadu

©David Johnstone

 

Niebieskie Dziury na wyspie Espiritu Santo, Vanuatu

Wizyta wysp Espiritu Santo wiąże się z wycieczką na zachód od Fidżi, do państwa zwanego Vanuatu. Znajdziesz tam jedne z najbardziej krystalicznie niebieskich wód, jakie widziały twoje oczy. Niebieskie dziury, swą nazwę zawdzięczają głębokim (do 18 metrów głębokości) basenom, pełnych czystej i świeżej wody, która wychodzi na powierzchnie przez warstwy wapnia i koralowca. Kąpiel i snurkowanie w niebieskich dziurach otoczonych tropikalnym lasem, po prostu nie ma sobie równych. Espiritu Santo zwane jest wyspą ukrytych skarbów i jest jedną z największych wysp Vanuatu. Wisienką na torcie podróży na wyspę są przepięknie białe, piaskowe plaże i liczne jaskinie ukryte w wysokich górach.

podróż przez jaskinie w Espiritu Santo

©magdadookolaswiata.blogspot.com

snurkowanie w niebieskiej dziurze Santo

©easyservicedapartments

Ukryta Plaża u wybrzeży Meksyku

snurkowanie w morzu przy ukrytej plaży

©vallarta-adventures.com

Zlokalizowane w ujściu Zatoki Banderas piękne wyspy Las Marietas, mieszczą się ok. 22 mil morskich od Puerto Vallarta w Meksyku. Jeśli uda ci się tam wybrać w podróż, usłyszysz ciekawe historie powstania tego miejsca. Otóż tamtejsi przewodnicy, zazwyczaj z nudów, opowiadają, że dziury są wynikiem rządowych bombardowań jeszcze przed I Wojną Światową. Wyspy miały być traktowane jako próbne cele, w wyniku czego powstało wiele jaskiń i wyjątkowych formacji skalnych. Bombom pomogły też erozje otaczających skał przez zróżnicowaną lokalną pogodę. Nie dajcie jednak się zwieść, w rzeczywistości uformowały się przez aktywność wulkaniczną na przestrzeni tysiąca lat. Archipelagi często służyły jako schronienie dla licznych gatunków morskich. Wyspy uznaje się również za Narodowy Rezerwat Ochrony Ptaków. Żeby dotrzeć do Ukrytej Plaży, trzeba kierować się na wyspę Playa de Amor, czyli po naszemu – Plażę Miłości. Będąc w Meksyku, możecie upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i zaplanować wyjazd w okolicach 8 marca, kiedy to w Tultepec odbywa się Narodowy Festiwal Sztucznych Ogni. Festiwal jest nie tylko miły dla oka, ale również wiąże się z odrobiną adrenaliny, ponieważ fajerwerki latają dosłownie wszędzie.

statek wpływający na wyspy Marieta

©Vallarta Advenuters/Hotspot Media

widok na plażę miłości i wielki otwór z nieba

©Vallarta Advenuters/Hotspot Media

 

Jaskinia Melissani w Grecji

podróż do wnętrza jaskini Melissani

©Aggelou Zias

Zapierająca dech w piersiach jaskinia Melissani znajduje się na wschodnim wybrzeżu wyspy Kefalonia w Grecji. Z dwóch pieczar, uformowała się na przestrzeni tysiąca lat jedna, która na dzień dzisiejszy przypomina kształtem literę B, z dwoma wielkimi pomieszczeniami wypełnionymi wodą i wyspą centralnie na środku. Pierwszy hol ma wielkie owalne otwarcie na powierzchnię, przez które świeci słońce. Kiedy słońce jest bezpośrednio nad otworem, promienie słoneczne uderzają w wodę koloru ultramaryny, oświetlając jaskinie niebieskim światłem. Tym niemniej wizyta o samym poranku, lub późnym wieczorem ma wyjątkową atmosferę, ponieważ pływające wtedy łodzie wydają się szybować nad błękitnymi światłami.

niebieska poświata w jaskini Melissani

©markos

widok na krystaliczną wodę w jaskini Melissani

©Ilias Katsouras

łódki przy wejściu do jaskini Melissani

©Ilias Katsouras

Reine w Norwegii

malownicza podróż ze świata snów, Reine o zachodzie słońca

©Christian Bothner

Jak bardzo malownicze może być jedno miejsce? Reine, to mała norweska wioska rybacka mieszcząca się na wyspie Moskenesøya w górskim archipelagu Lofoten. Zwane „jak z pocztówki” czy sielankowe, Reine jest odwiedzane przez tysiące turystów każdego roku, którzy zakochują się w naturalnym jego pięknie. Widoki są szczególne oszałamiające zaraz po burzy śnieżnej w zimie, kiedy świeży śnieg pokrywa góry, jak również  podczas niebieskich godzin – zaraz po wschodzie lub przed zachodem słońca. Dla pełnego doświadczenia, kiedy będziecie w Reine, koniecznie zanocujcie w czerwonych „rorbuer”, czyli rybackich chatkach. Początkowo miały służyć tylko jako nocne zakwaterowanie dla rybaków, ale dzisiaj to głównie turyści zamieszkują je. Z jednej strony nowoczesne, z drugiej zbudowane w tradycyjnym stylu, podtrzymywane na drewnianych palach nad skałami lub samym morzem. Z fantastycznym widokiem portu oraz gór, są idealnym miejscem na oddane się w zupełności tej niezwykłej scenerii.

czerwone chatki rybackie na tle gór w Reine

©Ann Thomstad

lustrzane odbicia gór w Reine

©Michael Blanchette

Błękitny widok na rybacką wioskę Reine

©Martin Sojka

Zostaw odpowiedź