Francuski dentysta Joe Bunni, należy do tych ludzi, którzy swój wolny czas chętnie poświęcają ryzykownym podróżom. Miejsca swoich wypraw wybiera w taki sposób, żeby zaspokajać swoje największe pasje – fotografię oraz nurkowanie. Zdjęcia, które widzicie w tym artykule są właśnie efektem jednej z takich podróży. Wyruszył na terytorium Kanady, Nunavut, gdzie przez trzy dni żeglował łódką w zatoce Repulse w poszukiwaniu niedźwiedzi polarnych. W pewnym momencie udało mu się znaleźć idealnego kandydata. Krążył wokół misia z zachowaniem takiego dystansu, żeby nie zakłócać jego spokoju i przyzwyczaić go do swojej obecności. W pewnym momencie Joe Bunni poczuł się na tyle pewnie i przywiązany liną do łodzi, zanurkował do wody w samej masce i płetwach.

nurkowanie z misiem - zdjęcie pod wodą

© Joe Bunni

pływający miś zakłopotany obecnością fotografa

© Joe Bunni

miś polarny w wodzie nurkuje

© Joe Bunni

Niedźwiedzica nie pozostawiła tego obojętnie, wykorzystując swoje ogromne łapy i szeroko rozszerzone pazury, zaczęła płynąć w stronę łodzi. Co ciekawe, kiedy przypłynęła, wydawała się nie zwracać uwagi na odważnego nurka w wodzie i pływała koło łodzi dobre 20 minut, zanim nie zobaczyła swojego odbicia w porcie kopułowym aparatu i zbliżyła się do Joe.

fotografia, na której miś polarny pływa

© Joe Bunni

Był to idealny moment, na kolejne zdjęcia ponad trzystu kilogramowego dzikiego zwierzęcia pływającego w odległości 10cm. Po dotknięciu nosem kopuły chroniącej aparat, gdzie miś widział swoje odbicie, przekonał się, że nie ma do czynienia z drugim niedźwiedziem i nici z zalotów.

pysk pływającego misia z bliska

© Joe Bunni

zdjęcie pyska misia z bliskiej odległości

© Joe Bunni

Przybił więc piątkę i odpłynął zawiedziony.

zdjęcie pływającego niedźwiedzia uderzającego łódź łapą

© Joe Bunni

zdjęcie nurkującego misia pod wodą

© Joe Bunni

Podróż nie zakończyła się jedynie na niezapomnianych wspomnieniach i wyjątkowych fotografiach. W 2011 roku Joe Bunni odebrał nagrodę Przyrodniczego Fotografa Roku w Muzeum Historii Naturalnej. Wspominając swoje doświadczenia, Bunni powiedział „To zdumiewające, kiedy tak ogromne i potężne zwierzę jest tuż obok ciebie”. Ciekawe dlaczego nie użył słowa „przerażające”. Może kiedy o tym mówił, miał na myśli podwodne zdjęcia psów, które nurkowały z równą gracją jak niedźwiedź polarny.

Jeśli waszą pasją są podróże i fotografia, to zachęcam do przeczytania tego artykułu, gdzie znaleźć możecie równie niezwykłe miejsca, jak Zatoka Repulse. Zakątki świata warte odwiedzenia i niekoniecznie z misiami polarnymi w roli przewodników.