Nie dawno pisałem o pewnym karcianym pasjonacie i jego dość osobliwym hobby. Tym razem natrafiłem na miłośników książki, którzy z okazji rozpoczęcia akcji na popularyzację czytania chcieli się nieco wyróżnić. Czy im się udało? Myślę, że tak, w końcu rekord świata to rekord świata.

Wszystko odbyło się w publicznej bibliotece w Seattle i do sukcesu potrzeba było jedynie 27 śmiałków oraz 2 projektantów (Luke Greenway and Laura D’Asaro). Ułożyli oni najdłuższe książkowe domino w taki sposób, by niosło główne przesłanie całej akcji, jakim było „ czytaj”. Dominowy łańcuszek liczył 2,131 publikacji w twardej okładce, co wbrew pozorom nie jest małą liczbą, jeśli uwzględnimy ich gabaryty. Obejrzyjcie i oceńcie sami, czy fajna i ciekawa inicjatywa.