Mniej więcej od tygodnia możemy zobaczyć w sieci zwiastun filmu Transformers: Wiek zagłady, jeden z niewielu tytułów przetłumaczonych z angielskiego (Transformers: Age of Extinction) tak jak trzeba. Zwiastun ten nawiązuje do ostatnio poruszanego przeze mnie tematu, czyli Super Bowl. Wspomniałem nieco o budżetach reklamowych, wytypowałem kilka fajnych reklam z historii tych zawodów, zwiastun Transformers: Wiek zagłady z kolei, miał swoją premierę właśnie podczas finału Super bowl. Od jakiegoś czasu można zauważyć, że branża filmowa bardzo mocno wykorzystuje ten właśnie czas na promocję swoich wielkich produkcji. Jest wiele dowodów na to, że również bardzo im się to opłaca, a puszczane podczas finału zwiastuny filmowe, biją rekordy oglądalności i popularności na YouTube. Dowodem tego są zwiastuny z wcześniejszych lat, których liczba wyświetleń oraz „ Podziel się” plasuje je w ścisłej czołówce spotów reklamowych z Super Bowl.

Fast & Furious 6 – Big Game Spot (2013)

9 046 892 wyświetleń na YouTube

1,51 miliona Podziel się

 

Universal: Fast Five Trailer (2011)

8 395 628 wyświetleń na YouTube

880 tysięcy Podziel się

 

Star Trek Into Darkness Trailer (2013)

13 782 194 wyświetleń na YouTube

700 tysięcy Podziel się

 Wróćmy jednak do głównego tematu, czyli fimu Transformers: Wiek zagłady. Nie będę ukrywał, że bardzo lubię tą serię filmów, głównie oczywiście za efekty, wizualizacje, świetnie zaprojektowane roboty, które zostały genialnie przeniesione z dziecięcych bajek oraz samochodowe cacka. Sami popatrzcie.

Zielona Corvette z Transformers: Wiek zagłady Camaro 2014 Transformers 4:Age Of Extinction Bugatti Veyron Transformers Age of Extinction Zonda z Transformers 4 Lamborghini Aventador Transformers 4 Old school Camaro Transformers Age of Extinction 2014

To były rzeczy, które lubiłem, jednak w dotychczasowych 3 częściach Transformersów było kilka elementów, które zawsze mnie drażniły. Przede wszystkim aktorzy i scenariusz, który dodawał do filmu za dużo komedii, wątków miłosnych i ogólnej delikatności. To co mnie kręciło najbardziej, czyli sceny walki pomiędzy dwiema frakcjami robotów, zawsze kończyły się za szybko i brakowało w nich mocnego zakończenia.

Z czwartą częścią filmów o transformersach wiążę jednak większe nadzieje, gdyż zmianie uległa cała obsada, także liczę, że nie będzie w końcu tej dziecinady. Po tym krótkim zwiastunie wydaję się również, że będzie więcej strzelania, destrukcji i walki pomiędzy robotami, których też będzie sporo więcej. Tytuł brzmi groźnie, także czekam z niecierpliwością, czy spełnią się moje oczekiwania.